| Noc zuchowa z przedszkolakami. |
|
|
Ledwo zd??yli?my od?o?y? nasze baga?e, a ju? pojawili si? nasi go?cie. Ka?dy zuch mia? okazj? wykaza? si? swoimi zdolno?ciami opieku?czymi. Postarali?my si?, by nasi m?odsi koledzy poczuli si? jak w domu. Podczas przygotowa? do balu wszyscy, nawet ci najm?odsi, mieli zadania: rozwieszali?my balony, szykowali?my maski, pocz?stunek. Pl?som i zabawom nie by?o ko?ca… Ach có? to by? za bal. Wybi?a 19. Po?egnali?my naszych wspania?ych go?ci i… powitali?my kolejnego. Komendantka Hufca ZHP P?ock Anna Habaj przyjecha?a, by troje z nas z?o?y?o przyrzeczenie zuchowe. Ciemno??, blask ?wiec spowodowa?y, i? ka?dy czu? jak wa?na i wyj?tkowa jest ta chwila. Aaaaa co drugi zuch ziewa?, przebrali?my si? nawet w pi?amy. Druhny, jednak og?osi?y, ?e idziemy jeszcze na sal? judo – poszale?. Hurrra – uwielbiamy to miejsce. Hasali?my tam prawie godzin?. Na koniec dnia czeka?a na nas pyszna kolacja i fajna bajka. Zasn?li?my po pi?tnastu minutach czytania. Wyobra?cie sobie, ?e rano nie mogli?my si? zwlec z ?ó?ek. Druhny budzi?y nas na ró?ne sposoby. Dopiero muzyka i poranna gimnastyka z p. Ilon? Borczuk sprawi?y, ?e si? obudzili?my. Czeka?o na nas ostatnie powa?ne zadanie – samodzielne wykonanie ?niadania. W nagrod? ka?dy zuch otrzyma? sprawno?? Kuchcika. Oj d?ugo musieli?my na ni? pracowa?… Ale by?o warto! Nied?ugo znów o nas us?yszycie! Czuwaj!
|